MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
http://forum.w114-115.org.pl/

Taka sytuacja...
http://forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=70207
Strona 1 z 1

Autor:  wojz [ wt lis 27, 2018 8:42 pm ]
Tytuł:  Taka sytuacja...

:-?

Załącznik:
WP_20181124_17_19_55.JPG
WP_20181124_17_19_55.JPG [ 87.92 KiB | Przejrzano 1829 razy ]

Załącznik:
WP_20181124_17_19_36.JPG
WP_20181124_17_19_36.JPG [ 89.06 KiB | Przejrzano 1829 razy ]

Autor:  jakub_gozdzik [ ndz gru 02, 2018 5:46 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

https://www.youtube.com/watch?v=6l0NbFhPM48&t=18s

[zlosnikz]

A tak na poważnie to ból serca właściciela musi być spory. Nie pękaj naprawi się...

Autor:  Xytras [ pn gru 03, 2018 7:24 am ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

No przykra sprawa...

Autor:  wojz [ pn gru 03, 2018 7:41 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

Nie wiem co zrobić. Naprawi się, pewnie tak, ale nawet nie znam żadnego blacharza. Nie to, że dobrego/zaufanego/itd, ale w ogóle żadnego. Jak zacznę pytać po kolei, to wiadomo - każdy najlepszy, zrobi tip top, naprawiał takich już dziesiątki, a później jak jest, raczej pisać nie trzeba.
Zniechęciłem się. Ale pociąć na części jednak szkoda...

Autor:  Xytras [ wt gru 04, 2018 2:26 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

https://www.youtube.com/channel/UC8HTSr ... S6JeEXo4gw

Do niego, tylko jego terminy...

Autor:  jakub_gozdzik [ śr gru 05, 2018 12:17 am ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

Jak podłużnicy nie złamałeś to raczej kosmetyczna sprawa.
Wspawanie tego pasa i pasowanie nie powinno przerosnąć blacharza.
Do totalschade to mógłbyś dać po czołówce z tirem [zlosnikz]

Autor:  wojz [ wt sty 15, 2019 6:33 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

jakub_gozdzik pisze:
Jak podłużnicy nie złamałeś to raczej kosmetyczna sprawa.
Wspawanie tego pasa i pasowanie nie powinno przerosnąć blacharza.
Do totalschade to mógłbyś dać po czołówce z tirem [zlosnikz]

Poszło powyżej zderzaka, tylko górny pas, no i maska z błotnikiem + przyległości. Pewnie trzeba będzie wstawić górne mocowanie błotnika, bo się harmonijka zrobiła w przedniej części, ale oczywiście jeszcze z nikim n/t naprawy nie rozmawiałem [jezyk] . Dlatego jeszcze nie zabrałem się za kompletowanie części, ale powoli zaczynam o tym myśleć!
Maskę obiecał mi Milosh, jeden problem z głowy, nie wiem co z błotnikiem. Co się teraz kupuje żeby dało się zamontować?

Autor:  wojz [ sob sty 26, 2019 7:48 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

Dobra, dzięki tej wielkiej ilości rad wiedziałem, jakie błotniki wybrać, więc kupiłem od razu dwa, lewy też.
Na dodatek dzisiaj odbyły się oględziny blacharskie, więc można powiedzieć że ostro działam :] Niestety uznaliśmy, że pas przedni należałoby wymienić cały, okulary L i P razem z górną belką. Panowie, nikt nie chomikuje jakiegoś??

Autor:  Mitu [ wt lut 12, 2019 11:00 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

wojz pisze:
Dobra, dzięki tej wielkiej ilości rad wiedziałem, jakie błotniki wybrać, więc kupiłem od razu dwa, lewy też.
Na dodatek dzisiaj odbyły się oględziny blacharskie, więc można powiedzieć że ostro działam :] Niestety uznaliśmy, że pas przedni należałoby wymienić cały, okulary L i P razem z górną belką. Panowie, nikt nie chomikuje jakiegoś??


Napisałem Ci wiadomość prywatną.

Autor:  wojz [ wt mar 26, 2019 10:50 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

Elo.
Pas przedni okazał się nie lada problemem, dostałem kilka ofert, jeden nawet kupiłem, ale cóż... dramat. Mam zdjęcia, ale szkoda czasu na oglądanie.
Aż tu nagle... pyk!
Załącznik:
IMG_2.JPG
IMG_2.JPG [ 52.45 KiB | Przejrzano 691 razy ]
Takie cuda! [totalszok]

Kupiłem też nowy fartuch, specjalnie wybrałem taki z naklejką Klokkerholm (celowo nie piszę, że to Klokkerholm), bo stwierdziłem, że skoro się do niego przyznają, to przynajmniej będzie jako tako trzymał kształty. I się k... zdziwiłem, na worku z piaskiem bym se to lepiej z arkusza blachy wyklepał.
Załącznik:
IMG_20190304.JPG
IMG_20190304.JPG [ 66.39 KiB | Przejrzano 691 razy ]

Cienkie toto jak złotko z czekolady, niedopasowane, mocowania śrub to jakis żart, nawet otwór na przewód kierunkowskazu ma nie taką średnicę :-? Ale co tam otwór na kabel, zobaczcie na mocowanie kierunkowskazu i powiedzcie, jak debil, który to wymyślił, wyobraża sobie jego montaż :lol: . Trudno, wycięli z tego gówna tyle, ile trzeba było, nie ma rady. Trzeba też było dać nowe zawiasy maski, bo się połamały. Jeden z forumowych kolegów obiecał mnie poratować, ale akurat na jakiś czas chyba gdzieś zniknął, więc musiałem się przejechać do tych chamów z Radostowic i samemu wykręcić, bo potrzebne były natentychmiast i nie mogłem czekać ani chwili.
Maskę mam oryginalną i całkiem ładną, do tego kupiłem piękną atrapę chłodnicy, też oryginał. Chłodnica NRF, oczywiście nowa.
Jedyne, czego jeszcze nie mam, to porządne reflektory. Trochę mnie korci, żeby wsadzić prostokątne... Ktoś ma doświadczenia z Depo? Nowe w sklepie są po 180PLN, także w sumie niewiele więcej niż sama regeneracja odbłyśników.
Na razie trzeba to wszystko poskładać do końca i ostatecznie w kupę, no i zobaczymy jak pójdzie z lakierem.

Autor:  wojz [ sob kwie 13, 2019 1:36 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

Słuchajcie drogie dzieci, jeżeli ktoś rozsądny i godny zaufania wam proponuje pomoc, to z niej skorzystajcie zamiast wynajdywać sobie powody, przez które tego nie zrobicie.
Dla mnie perspektywa naprawy na odległość była problematyczna, i teraz mam za swoje.

Autor:  Mitu [ ndz kwie 14, 2019 11:57 am ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

Wybacz, ale rzadko bywam na forum. Wysyłam Ci mój nr.tel. na p.w. Jeśli czegoś będziesz potrzebował, to dzwoń, tak będzie łatwiej i szybciej.
Powodzenia w ukończeniu naprawy, cały czas trzymam kciuki za ten projekt.

Autor:  wojz [ śr kwie 17, 2019 9:29 pm ]
Tytuł:  Re: Taka sytuacja...

Dzięki, ja Ci w jednej wiadomości podałem do siebie, ale akurat tę skasowałem po tym, jak natychmiast musiałem dostarczyć bardzo pilnie potrzebne graty i nie mogłem czekać, więc się stała nieaktualna. Wczoraj okazało się, że jednak nie ma wszystkiego....teraz szukam maski. Podobno ta, która miała być zamontowana, nie jest za specjalna. Nie wiem, nie widziałem. Z wiadomych powodów taki zakup na odległość raczej odpada, muszę poszukać na miejscu.
NIe wiem tylko dlaczego nazywasz to "projektem"? To zwykła naprawa po, niegroźnej właściwie, stłuczce. Cała robota to wstawienie pasa przedniego i przedniej połowy fartucha. Do tego podprostowanie brzegów podszybia w okolicy kratek i spasowanie wszystkiego. Dałem wszystkie części nowe/porządne/najlepsze jakie można dostać. Żadnego naciągania, prostowania, grzania, klepania. Chociaż.... trwa to już tyle, że może to i projekt :/ I kosztuje też.
Nie robiłem nawet żadnych zdjęć, bo mnie coś trafia, jak za każdym razem mówię to samo, i co tam jestem, to nie jest zrobione to/tak, jak mówiłem.
Ogólnie odechciało mi się wszystkiego i chyba już go nie chcę.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/